przepisy/ zupy

Żurek bezglutenowy (na zakwasie gryczanym)

zurek_bezglutenowy_gryczany_4

U mnie w domu typowego żurku nigdy nie było. Był barszcz biały  (ile ludzi tyle opinii czym się te dwa różnią) i nienawidziłam go całym sercem. Jak dorosłam to nawet nie próbowałam polubić, bo przecież tyle tłuszczu, przytyję i inne głupoty. Dopiero, gdy się przekonałam do paleo, z czystym sumieniem pokochałam się z żurkiem. Nie boję się tego żytniego i kiedy jestem w górach, spokojnie taki zamawiam (na przemian z bigosem, swoją drogą obie te potrawy najlepsze jadłam właśnie w schroniskach górskich). Ale w domu robię żurek bezglutenowy na zakwasie gryczanym i smakuje identycznie – tzn. różnice nie są kwestią użytej mąki, ale całej reszty dodatków. Przepis na zakwas gryczany znajdziecie tutaj.

Mój żurek bezglutenowy robię na „Zwykłej” kiełbasie, nie na białej. Po pierwsze – za białą nie przepadam, a po drugie – mam wędzoną najlepszej jakości na świecie, bo prawdziwą wiejską. Ale możecie wykorzystać jakąkolwiek kiełbasę lubicie. Co do reszty składników – żurek to jedna z tych zup, która zawsze wyjdzie minimalnie inaczej, bo zakwas robią żywe organizmy, raz będzie bardziej kwaśny, innym razem nieco mniej i trzeba jej po prostu kosztować w trakcie przygotowania, bo sekret to odpowiednio wszystko wyważyć. Podaję dokładne ilości składników, na których bazuje i które są dosyć uniwersalne, ale nie bójcie się modyfikacji 🙂

Przepis żurek bezglutenowy (na zakwasie z mąki gryczanej)

Czas przygotowania: 60 minut
Liczba porcji: 4-6

Składniki:

  • 500 ml zakwasu gryczanego na żur
  • 2,2 litra wody
  • 400 gramów kiełbasy (u mnie wiejska wędzona kiełbaska)
  • 1 marchewka
  • kawałek selera (wielkości ok. pół marchewki)
  • 2 nieduże cebule
  • 3 listki laurowe
  • garść majeranku (lub więcej, jeśli bardzo lubicie)
  • kilka ziaren ziela angielskiego (ok. 5)
  • 2 ząbki czosnku
  • ok. 0,5 łyżki chrzanu (chrzan również mam robiony ręcznie i jest bardzo ostry, w przypadku kupowanego w sklepie zapewne będzie trzeba dodać więcej)
  • pieprz, sól

Cebule przekrawamy na pół i opalamy: jeśli macie kuchenką gazową, najlepszy sposób to opalić wprost na palniku (nabić cebulę na widelec i trzymać przy samym ogniu), jeśli nie – zostaje przysmażyć na patelni. Cebula powinna zrobić się ciemnobrązowa, lub nawet czarna.  Marchew i seler obieramy.

Kiełbasę kroimy w plasterki i wrzucamy na patelnię. Smażymy ok. 3-4 minuty, Przerzucamy do garnka (jeśli garnek, w którym będziemy gotować żurek ma nieprzywieralną powłokę to najlepiej podsmażyć już w tym garnku)., zalewamy wodą, dodajemy warzywa, liście laurowe, ziele angielskie i zagotowujemy. Gotujemy ok. 40 minut na niewielkim ogniu, po czym łyżką cedzakową wyciągamy warzywa.

Mieszamy zakwas i dodajemy do zupy, zagotowujemy i od razu ściągamy z ognia.  Dodajemy majeranek, czosnek przeciśnięty przez praskę, chrzan. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Mieszamy, smakujemy i doprawiamy 🙂 Nie spieszymy się. Doprawianie nierzadko zajmuje mi 5-10 minut – tak, by idealnie wyważyć smaki.

Podajemy z jajkiem. Smacznego!

żurek bezglutenowy (z zakwasu gryczanego)

Możesz również polubić