ciasta/ desery/ przepisy

Najlepszy chlebek bananowy paleo. Na mące kasztanowej, bez glutenu, bez mleka, bez cukru czy innych dosładzaczy.

chlebekBananKasztan1

Obłędny i mega zdrowy chlebek bananowy paleo. Nie dosładzany W OGÓLE – cała słodycz pochodzi z bananów i kasztanów. A jest słodziutki. I sycący. Plusów jest więcej: robi się go szybko, może leżeć spokojnie kilka dni zachowując świeżość (aczkolwiek jest zbyt dobry żeby tyle przetrwał). Szczerze mówiąc nie wiem jakim cudem coś tak dobrego może być tak zdrowe.

Poniższa propozycja to jeden z najprostszych przepisów, ale też najlepszych. Mąka kasztanowa jest tak dobra sama w sobie, że nie warto robić z niej skomplikowanych ciast z wielu składników – im prościej, tym lepiej. Kokosowa polewa idealnie podkreśla jej smak, ale nie zabijając ciasta. I też jest zdrowa, też bez cukru :).

Jeśli nie próbowaliście do tej pory wypieków z mąki kasztanowej to najwyższy czas to zmienić. Nie ma lepszej. No nie ma.

Mąka kasztanowa to po prostu wysuszone i zmielone kasztany jadalne. Używa się jej jak „zwykłej”, tzn można zamienić w stosunku 1:1, bardzo podobnie też reaguje przy wyrabianiu ciasta. Z tego względu jest dobra, gdy ktoś dopiero zaczyna bezglutenowe wypieki. Nadaje się do ciast, naleśników, na pierogi – jednak do tych na słodko.

Mąkę koniecznie przesiewamy, bo bardzo łatwo zbija się w grudki, które później ciężko rozbić. Ma tylko jeden minus – jest droga. Widziałam ją tylko w sklepach ekologicznych. Woreczek 250 gramów kosztuje ok. 10-15 zł (w stacjonarnych sklepach jest dużo drożej, także zaopatrujcie się przez Internet). Ale warta jest każdej złotówki.

Do dzieła!

Przepis na wspaniały chlebek bananowy paleo na mące kasztanowej[bez glutenu, bez zbóż, bez cukru]

Czas przygotowania: 10 minut
Czas pieczenia: 30-40 minut
Wielkość formy: 8 x 27 cm

Składniki:

Ciasto:

  • 3 średnie dojrzałe banany (najlepsze będą świeżo nakropione brązowymi plamkami, generalnie jakość bananów przełoży się najmocniej na jakość i smak ciasta – jeśli banany są niesmaczne, ciasto też nie wyjdzie dobre)
  • 4 jaja z wolnego wybiegu
  • 150 gramów mąki kasztanowej
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej

Polewa:

Jajka blendujemy z bananami na gładką masę w jednej misce. Do drugiej przesiewamy mąkę i mieszamy z sodą.  Łączymy zawartość obu, wylewamy do formy (starając się nie zjeść ciasta na surowo). Pieczemy w temperaturze 170°C przez ok. 30-40 min (do suchego patyczka).
Przygotowujemy polewę. W garnuszku roztapiamy masło, dorzucamy pastę kokosową i mieszamy aż się rozpuści i połączy. Wsadzamy do lodówki na ok. 10-15 minut. Smarujemy na wystudzonym cieście. Uwaga: kokos bardzo szybko zmienia stan skupienia. Jeśli się zagapimy, polewa nam całkowicie zastygnie w lodówce – wtedy trzeba ponownie ją podgrzać (wystarczy dosłownie kilka sekund na gazie, by dno się zrobiło ciepłe, następnie mieszamy, jeśli za rzadkie to znowu do lodówki i pilnujemy 😉 ).
Kroimy kawałek, siadamy z kubkiem ulubionej kawy lub herbaty i zachwycamy się smakiem 🙂
chlebek bananowy paleo , bezglutenowy, bez cukru

Możesz również polubić